Rok 2020 miał być drugim, kiedy w szkole podstawowej organizowany będzie egzamin ósmoklasisty, stanowiący przepustkę do wybranej szkoły średniej. Tymczasem w marcu br. w związku z pandemią koronawirusa zostały zawieszone normalne zajęcia szkolne. Od tej pory uczniowie zdani zostali na kontakt z nauczycielami wyłącznie za pośrednictwem Internetu.Początkowo mieli zadawane partie materiału do samodzielnego opracowania. Sprawdzone przez nauczycieli zadania wracały do uczniów z informacją zwrotną. Dużym ułatwieniem okazało się korzystanie z platformy zoom, która pozwalała na bezpośrednią łączność nauczyciela ze wszystkimi uczniami. Nie były to jednak normalne warunki pracy, podczas której można było powtórzyć z uczniami rozmaite zagadnienia z podstawy programowej i poćwiczyć rozwiązywanie zadań testowych. Zresztą przez dłuższy czas trwała niepewność związana z przedłużaniem zawieszenia zajęć szkolnych oraz z tym, czy w ogóle w tych warunkach egzamin ósmoklasisty powinien być organizowany. Wszystko to nie sprzyjało właściwemu przygotowaniu uczniów do tegoż egzaminu. Kiedy jednak zostały określone przez ministerstwo terminy oraz warunki przeprowadzenia egzaminów, konieczne okazało się organizowanie dodatkowych zajęć, żeby nasi uczniowie byli jak najlepiej przygotowani do czekających ich sprawdzianów. Dużym ułatwieniem była możliwość spotykania się z ósmoklasistami w szkole w ramach tzw. konsultacji. Zajęcia te odbywały się przy zaostrzonym rygorze sanitarnym, ale pozwoliły nauczycielom na zwrócenie uwagi na ważne kwestie związane z przygotowaniem do egzaminu.
I tak we wtorek 16 czerwca nasi ósmoklasiści odświętnie ubrani, ale wyposażeni w maseczki i rękawiczki stawili się w szkole, by zmierzyć się z zadaniami z języka polskiego. Procedury przeprowadzenia egzaminu były nieco odmienne od ubiegłorocznych, musiały uwzględniać zachowanie zasad bezpieczeństwa. Jednak samo rozwiązywanie zadań testowych odbywało się już normalnie, bez maseczek i rękawiczek, co bez wątpienia było dla uczniów sporym ułatwieniem. Podobnie przebiegał egzamin z matematyki (17 czerwca) oraz języka angielskiego (18 czerwca). Uczniowie byli zdyscyplinowani, pracowali solidnie, wykorzystując wyznaczony im czas. Zadania nie były proste, warunki, w których młodzież przygotowywała się do egzaminu dalekie od normalności – niepewność związana z rezultatami pracy uczniów jest więc spora i uzasadniona. O wynikach naszej wspólnej pracy przekonamy się do 31 lipca. Mamy nadzieję, ze będą one dla wszystkich satysfakcjonujące.